Author Archives: Ola Czarnewicz-Kamińska

Sakiewki drożdżowo-maślane z nadzieniem

Sakiewki drożdżowo-maślane. Co kryją w sobie te przepyszne mieszki? Wewnątrz zamknięte nadzienie w dwóch wersjach smakowych: z pieczarkami i cebulką oraz soczewicą i cebulką.
Wspaniałe! Po ten przepis trzeba było jechać aż do Giżycka. Ale było warto! Kasiu, dziękuję!

Sakiewki drożdżowo-maślane z nadzieniem

Ciasto drożdżowe

Składniki:

  • 40 dag mąki
  • 4 dag drożdży
  • 1 jajo
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru

 

Ciasto maślane

Składniki:

  • 15 dag mąki
  • 70 dag masła
  • 50 ml oleju

 

Nadzienie w dwóch smakach

Składniki:

  • 4 cebule
  • ½ szklanki soczewicy zielonej
  • 8 pieczarek
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • sól, pieprz – do smaku

 

Sposób przygotowania:

  1. Drożdże rozetrzeć z cukrem. Dodać mąkę wymieszaną z solą. Jajo z jogurtem. I zarobić wszystko razem. Do drugiej miski wsypać mąkę i wlać rozpuszczony tłuszcz. Ciasta ze sobą połączyć dobrze i wyrobić na jednolitą masę. Przydaje się automat do wypieku chleba. Odstawić do lekkiego napuszenia na 20 minut.
  2. Przygotować farsz: cebule pokroić w drobną kostkę. Rozgrzać na patelni tłuszcz i zeszklić cebulę. Soczewicę ugotować w lekko osolonej wodzie. Odcedzić z nadmiaru wody. Pieczarki pokroić w kostkę i przesmażyć na suchej patelni. Przygotować dwie miseczki. Rozłożyć do nich po równo przesmażoną cebulkę. Do jednej dodać pieczarki, a do drugiej wystudzoną soczewicę. Farsze doprawić do smaku solą i pieprzem.
  3. Wyrośnięte ciasto wyjąć i rozwałkować na grubość 5 mm.
  4. Wykrawać okrągłe koła. Można kubkiem dużym 0,5 litra.
  5. Nieco rozpłaszczyć placuszek po brzegach. Nakładać na środek dowolny farsz w ilości ok. 1 łyżeczki do herbaty.
  6. Sklejać po brzegach, jak pierożek. Potem brzegi zewnętrzne zebrać ze sobą na szczycie. Tak, aby część z farszem utworzyła sakiewkę.
  7. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  8. Wstawić do piekarnika podgrzanego do 50 stopni Celsjusza. Piec w temperaturze 180 stopni. Około 20 minut. Do zrumienienia.
  9. Wystudzić. Brzegi sakiewek przewiązać szczypiorkiem.
  10. Sakiewki z farszem cebula i pieczarki, czy też soczewica i cebula idealnie smakują z czerwonym barszczem.

 

Malinowa chmurka

Maliny w moim ogrodzie już są. Co drugi dzień zbieram owoce, które pysznią się na krzakach. Są dorodne, jędrne i cudnie karminowe. Po porostu piękne. Cieszą nie tylko oko, ale i podniebienie. Dlatego dziś ciasto, które nazwałam „Malinową chmurką”.

Krem malinowy zamknięty w listkach ciasta kruchego to poezja smaku. Aksamitna delikatność słodyczy złamana cierpką maliną. Odurzający aromat owoców zanurzony w kremowym chłodzie. Gdzieniegdzie malutka pesteczka z owocu. Cudownie mi! 😊

P.s. Ktoś się tu do mnie skrada… 😃 Coś widzicie w prawym górnym rogu?

Malinowa chmurka

Ciasto kruche

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 cukier wanilinowy
  • ¾ szklanki cukru
  • 5 żółtek
  • ½ kostki masła
  • 6 łyżek jogurtu naturalnego

 

Krem malinowy

Składniki:

  • 1 l mleka
  • 1 cukier wanilinowy
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • sok z połowy cytryny
  • ½ kostki masła
  • 350 g świeżych malin

 

Sposób przygotowania:

  1. Wymieszać składniki suche ciasta kruchego ze sobą. Dodać zimne masło i siekać nożem ze składnikami suchymi. Jak już będą drobne grudki dodać żółtka rozmącone ze śmietaną. Zagnieść szybko ciasto. Żeby nie ogrzewać go w dłoniach.
  2. Podzielić na 3 części. 1/3 ciasta włożyć do zamrażalnika. 2/3 ciasta rozgnieść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ponakłuwać widelcem. Zapiec w piekarniku w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez 20 minut. Wystudzić.
  3. Przygotować krem: ¾ litra mleka wlać do garnka. Dodać cukry. Zagotować. W pozostałeś ilości mleka rozpuścić mąki. Wlać na gotujące mleko, mieszać i ugotować, jak budyń. Dobrze wystudzić masę, bo jeśli będzie za ciepła, to w czasie wkręcania masła krem będzie się rozwarstwiał.
  4. W misce mikserem rozprowadzić masło na puszystą masę. Stopniowo dodawać budyń. Krem powinien być aksamitny i delikatny.
  5. Do puszystej masy dodać sok z cytryny i maliny. Wymieszać.
  6. Na chłodne kruche ciasto wyłożyć krem.
  7. Na wierzch zetrzeć na tarce jarzynowej pozostałe zamrożone ciasto kruche.
  8. Piec 25 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza – najlepiej z grzałką tylko od góry i termoobiegiem.
  9. Z próbą krojenia radzę poczekać aż ciasto dobrze wystygnie. Najlepiej ok. 6 godzin. Dopóki ciepłe krem będzie się rozpływał.

 

Sałatka makaronowa z kurczakiem i fasolką szparagową

Żeby nie było, że ja tylko słodzę, to dziś będzie wspomnieniowo. Spotkanie babskie. Super Kobiet. Atmosfera, którą trudno opisać słowami. Prawdziwa sympatia, wzajemna życzliwość. Szczere słowa i uczciwe spostrzeżenia. Niekończące się wątki. Tematy poważne i mniej poważne. Śmiech do łez i głęboka refleksja nad wielowymiarową kobiecością. Emocje jak na górskiej kolejce 😊 A na stole pyszne wino i sałatka z makaronem kolorowym, kurczakiem, fasolką szparagową i prażonym ziarnem słonecznika. Chciałoby się wykrzyczeć: Carpe diem!

Sałatka makaronowa z kurczakiem i fasolką szparagową

(porcja dla 8 osób)

Składniki:

– 500 g makaronu kolorowego (świderki) np. Adriana Pasta Tricolore Torti

– 400 g fileta z piersi kurczaka

– 1 puszka czerwonej fasoli

– 500 g fasolki szparagowej

– 1 łyżka soli

– 1 łyżka cukru

– 4 łyżki ziarna słonecznika

– 2 łyżki oleju roślinnego

– sól, pieprz, papryka czerwona słodka – do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie.
  2. Fileta z kurczaka pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na oleju. Doprawić do smaku: solą i pieprzem. Papryką czerwoną doprawiać już po usmażeniu. Pod wpływem wysokiej temperatury papryka suszona łapie gorycz.
  3. Fasolę czerwoną przepłukać wodą na durszlaku.
  4. Fasolkę szparagową ugotować w wodzie z 1 łyżką soli i 1 łyżką cukru. Odlać z płynu i osączyć na durszlaku. Wystudzić. Każdy strączek przeciąć na pół.
  5. Pestki słonecznika przeprażyć na suchej patelni. Co chwila mieszając, aby się nie przypaliły.
  6. W misce połączyć wszystkie składniki. Doprawić solą i pieprzem.
  7. Sałatka idealnie smakuje z czerwonym winem.

 

 

Sernik na zimno z borówkami

W sklepach pojawiły się świeże borówki amerykańskie. Moje dzieci je uwielbiają. A mnie zawsze zachwycał kształt tego owocu. Trochę spłaszczone ufo, z piękną koroną na szczycie. Warto po nie sięgać, bo są typowym owocem sezonowym. Teraz smakują wyjątkowo. Dojrzewały tego lata w pełnym słońcu. Wdzięczne i efektowne we wszelkich deserach. Ja zanurzyłam borówki w serniku na zimno. W czasie nagryzania kęsów pojawia się w ustach fajny efekt pękających kuleczek, wypełnionych orzeźwiającym sokiem. Kosmiczne to owoce – mówiłam od początku 😉 

Sernik na zimno z borówkami

Składniki:

– 1 kg sera sernikowego z wiaderka

– 2 galaretki cytrynowe + 2 szklanki wody

– 2 łyżki cukru pudru

– 2 szklanki borówek świeżych

– 1 galaretka o smaku owoców leśnych (lub o smaku porzeczkowym) + 2 szklanki wody

– granat – do dekoracji

 

Sposób przygotowania:

  1. Borówki opłukać ciepłą wodą na sicie. Osuszyć z wody papierowym ręczniczkiem.
  2. Galaretki cytrynowe wsypać do miseczki. Rozprowadzić w 2 szklakach wody. Wystudzić.
  3. Ciemną galaretkę rozpuścić w 2 szklankach wody. W oddzielnych naczyniach. Wystudzić.
  4. Ser przełożyć do miski. Napowietrzyć mikserem dodając cukier puder. Następnie wlać schłodzone galaretki cytrynowe. Gdy masa będzie jednolita dosypać owoce.
  5. Masę wylać do tortownicy. Odstawić do zastygnięcia do lodówki.
  6. Na zastygniętą masę z owocami wylać wystudzoną galaretkę ciemną.
  7. Odstawić do zestalenia do lodówki.

 

 

 

 

 

 

 

 

Muffinki z makiem i migdałami

Kilka dni temu opowiadałam dzieciom o Muminkach. Bajce, której jako dziecko szczerze nie lubiłam. Następnego dnia córka przemówiła do mnie w kuchni tymi słowy: „Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą”. Prawie udusiłam się ze śmiechu 😊 A, że byłam w trakcie przygotowywania kolejnej wersji muffinek, to odpowiedziałam: muffinki mnie widzą, muffinki mnie śledzą, muffinki mnie znajdą… 😊 I nawet słoneczko wróciło! 😊

Muffinki z makiem i migdałami

(porcja na ok. 16 sztuk)

Składniki:

– 1 szklanka mąki pszennej 450

– 1 szklanka mąki pszennej razowej 2000

– 1/2 szklanki cukru

– 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– 3 łyżki maku

– ½ szklanki posiekanych migdałów

– 1 szklanka mleka

– 2 jajka

– 1/3 szklanki oleju

– aromat migdałowy

Sposób przygotowania:

  1. Składniki suche: mąkę pszenną, razową, cukier, proszek do pieczenia, mak i migdały wymieszać w misce.
  2. Dodać mleko, rozkłócone jajka i olej. Wymieszać i dodać aromat migdałowy.
  3. Energicznie połączyć wszystkie składniki. Mieszać tylko do momentu rozdrobnienia grudek.
  4. Papilotki papierowe umieścić w foremkach sylikonowych. Napełnić papilotki masą do ¾ wysokości.
  5. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut.
  6. Wystudzić na kratce.

Muffinki bardzo pomarańczowe

Uwielbiam słońce, ale w ciągu ostatnich dni ono wyjątkowo skutecznie omija moje niebo. Postanowiłam więc sama ocieplić sobie klimat muffinkami pomarańczowymi. Sięgnęłam też po słoneczne kwiaty z ogródka. Od razu lepiej, nieprawdaż? Może słońce wreszcie się przekona i wróci…?

Muffinki bardzo pomarańczowe

(porcja na 22 sztuki)

Składniki:

– 4 jaja średniej wielkości

– ¾ szklanki cukru pudru

– ½ szklanki oleju roślinnego

– 2,5 szklanki mąki (340g)

– 1 opakowanie cukru wanilinowego (12g)

– 1 pomarańcza

– 1 łyżeczka sody

– 2 łyżki jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

  1. Pomarańczę dobrze umyć w ciepłej wodzie. Żeby usunąć wszelkie zanieczyszczenia, radzę umyć owoc środkiem do mycia naczyń, który rozpuszcza tłuszcze. Skórkę dodatkowo myć szczoteczką, żeby wymyć z porów woski i środki przeciwgrzybiczne, którymi owoce spryskiwane są podczas transportu.
  2. Skórkę zetrzeć na tarce jarzynowej o drobnych oczkach. Sok wycisnąć do miseczki. Wymieszać ze skórką, aby wchłonęła nieco soku. Odstawić na 10 minut.
  3. Jajka rozbić mikserem lub blenderem. Utrzeć z cukrem na jednolitą jasną i puszystą masę.
  4. Do ubitych jaj dodać olej i dalej ubijać. Na koniec wlać jogurt.
  5. Mąkę wymieszać z proszkiem. Dodać do masy jajecznej z olejem i dokładnie wymieszać.
  6. Do całości dodać skórkę i sok z pomarańczy.
  7. Masę wlewać do papierowych papilotek. Napełniając foremki do ¾ wysokości.
  8. Wstawić do zimnego piekarnika. Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Do suchego patyczka i wyraźnego zrumienienia wierzchu babeczki.

 

 

Wafle przekładane masą czekoladową

Dzieci moje świętowały wczoraj imieniny. Były zaplanowane kręgle, wyjście na sushi, lody, ale chciałam zrobić jeszcze coś sama. Na pytanie, co im przygotować specjalnego, usłyszałam jednogłośne zdanie: mamo zrób nam wafle przekładane masą czekoladową. Nie było by tu nic zadziwiającego, gdyby nie fakt, iż moje dzieci niezwykle sporadycznie bywają jednomyślne. Zapisuję datę białą kredą w kominie 😉 i odpowiadam: się robi!

Wafle przekładane masą czekoladową

Składniki na masę:

– 200 g masła

– 3/4 szklanki cukru

– 1/2 szklanki wody

– 3 łyżki kakao

– 350 g pełnego mleka w proszku

– 1 zapach rumowy

 

Do przełożenia:

– 1 paczka wafli kwadratowych – 4 sztuki

 

Sposób przygotowania:

  1. Masło, cukier, wodę i kakao zagotować do rozpuszczenia. Lekko przestudzić.
  2. Do chłodnej masy dodać mleko w proszku, zapach.
  3. Dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Masę podzielić na 3 części.
  4. Każdy wafel posmarować porcją masy czekoladowej. Złożyć równo.
  5. Docisnąć od góry i odstawić do zestalenia. Ja użyłam wazonu z kwiatami od szalonego Znajomego, któremu z tego miejsca serdecznie dziękuję za moje ulubione słoneczniki!!!
  6. Pokroić w trójkąty.

 

 

 

 

 

Bułeczki cebulowe z szynką

A u nas bułeczek ciąg dalszy. Tym razem nie słodkie, a wytrawne. Z cebulą i szynką. Smakują trochę jak zapiekanki. Fajna przekąska na spacer i rower.

Bułeczki cebulowe z szynką

Składniki (na 20 bułeczek):

  • 300 ml letniego mleka
  • 1/2 łyżki cukru
  • 15 g drożdży świeżych (½ łyżki stołowej drożdży suchych)
  • 1 łyżeczka soli
  • 500 g mąki pszennej (może być potrzeba więcej)
  • 2,5 łyżki oleju
  • 2 średnie cebule
  • 100 g chudej szynki
  • pieprz, chilli do smaku

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

Sposób przygotowania:

  1. Przygotować rozczyn. Do miseczki pokruszyć drożdże. Dodać ciepłe mleko i rozpuścić w nim drożdże. Dodać cukier i wymieszać. Zasypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut do wyrośnięcia.
  2. W tym czasie cebule i szynkę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na patelni dodając 1 łyżkę oliwy. Przestudzić.
  3. Do wyrośniętego rozczynu dodać: sól, wodę, pozostałą część mąki i olej. Wymieszać. Dodać przestudzoną cebulę i szynkę. Doprawić do smaku przyprawami.
  4. Zagnieść ciasto gładkie i elastyczne, w razie potrzeby dosypać więcej mąki (do pół szklanki). Ciasto powinno mieć konsystencję ciasta chlebowego.
  5. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
  6. Gdy ciasto wyrośnie, wyjąć je z miski i przerobić na stolnicy podsypując mąką. Ta czynność ma na celu usunięcie nagromadzonych pęcherzy powietrza.
  7. Podzielić na 2 części. Z każdej części uturlać wałek i pociąć go na 10 równych kawałków.
  8. Z każdego kawałka uformować bułeczkę. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć, odstawić do napuszenia na 30 minut.
  9. Przed samym pieczeniem bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem.
  10. Piec około 20 minut w temperaturze 200ºC. Gdy rumiane – wyjąć.
  11. Wystudzić na kratce.

 

 

Jagodzianki, czyli bułeczki drożdżowe z jagodami

Sezon na nasze polskie czarne jagody już w pełni. Warto po nie sięgać właśnie teraz, gdy świeże. Czarna borówka, czernica, a popularnie czarna jagoda to skarbnica antocyjanów, którym owoc zawdzięcza swoją niezwykle intensywną barwę. Te silne antyutleniacze chronią komórki naszego organizmu przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Malutkie owoce czernicy to bogactwo witaminy A, która dobroczynnie oddziałuje na narząd wzroku. Warto też wspomnieć, że borówki są nielicznymi owocami polecanymi w diecie osób chorych na cukrzycę. A to dlatego, że zawierają substancję insulinopodobną – wakcyninę (glikozyd kwasu benzoesowego). Wakcynina zwana jest rośliną insuliną – działa na organizm obniżając stężenie glukozy we krwi. Dla mnie jagody najlepiej smakują w popularnych jagodziankach 😊

Jagodzianki, czyli bułeczki drożdżowe z jagodami

Składniki na ciasto:

  • 50 g drożdży
  • ½ szklaki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 żółtka
  • ½ szklanki oleju roślinnego
  • ½ kg mąki pszennej typ 450
  • szczypta soli
  • ¼ łyżeczki cynamonu
  • 1 całe jajo do posmarowania
  • cukier do posypania

 

Nadzienie jagodowe:

– 1 kg jagód

– 1 szklanka cukru

– 2 łyżki mąki ziemniaczanej

 

Sposób przygotowania:

  1. Jagody przebrać z gałązek, listków i przepłukać 2-3 razy letnią wodą.
  2. Przełożyć do miski i wymieszać z cukrem. Gdy owoce zaczną puszczać sok, przełożyć je na sito, aby odcedzić je z nadmiaru soku. Gdy sok nie będzie już kapać z sitka, dodać mąkę ziemniaczaną. Zwiąże ona podczas pieczenia wydzielający się sok, dzięki czemu ciasto drożdżowe nie będzie nadmiernie mokre.
  3. Przygotować rozczyn drożdżowy: drożdże rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać ciepłe mleko i 3 łyżki mąki. Odstawić w ciepłe miejsce na 10 minut. Naczynie przykryć talerzykiem.
  4. W tym czasie żółtka ubić z pozostałym cukrem i cukrem wanilinowym, do uzyskania białej puszystej masy. Do ubitych dodać olej. Zmiksować.
  5. Do miski wsypać suche składniki: przesianą mąkę, sól, cynamon i dobrze wymieszać. Wlać ubite żółtka z cukrem i olejem.
  6. Wyrabiać jednolite ciasto do momentu, aż pojawią się pęcherzyki powietrza. A ciasto przestanie się kleić do dłoni. Można skorzystać z automatu do wypieku chleba – wykorzystując program dough.
  7. Wyrobione ciasto odstawić do wyrośnięcia. Posypać po wierzchu odrobiną mąki i przykryć bawełnianą ściereczką. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
  8. Stolnicę lub blat kuchenny posypać mąką i wyjąć ciasto. Podsypując mąką w zależności od potrzeby, rozwałkować placek grubości ok. 1 centymetra. Wałek nie będzie się kleił do ciasta, gdy posmaruje się go oliwą. Z rozwałkowanego placka kubkiem wykrawać kółeczka o średnicy 8-10 cm. Najlepiej szklanką.
  9. Na środek każdego kółeczka kłaść łyżkę stołową nadzienia jagodowego.
  10. Ciasto zalepić, jak pierożek. W dłoniach uformować bułeczkę i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, szwem do dołu.
  11.   
  12. Bułeczki odstawić na 15 minut, żeby podrosły.
  13. Gdy bułeczki nieco się powiększą rozmącić żółtko i pędzelkiem posmarować każdą bułeczkę, można posypać też wierzch cukrem kryształem.
  14. Wstawić do piekarnika. Piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez okres ok. 20-25 minut. Do wyraźnego zarumienienia wierzchu. Gdyby bułeczki rumieniły się zbyt szybko, można przykryć je papierem do pieczenia, który spowolni zapiekanie od góry.